O nas  Kontakt  Redakcja  Reklama  Forum 
Sport
Tygodnik Kibica
poniedziałek, 06 IX 2010
Działy
 Strona główna
 Piłka nożna
 Koszykówka
 Siatkówka
 Hokej
 Tenis
 Skoki narciarskie
 Boks
 Łyżwiarstwo
 Kolarstwo
 Rugby
 Inne dyscypliny
 Żeglarstwo
 Wywiady
 Felietony
 Reportaże
 Przegląd prasy
 Chat
Z ostatniej chwili
- Asseco Prokom w Top 16
- Wielki finisz Justyny
- Justyna zaczyna ucieczkę
- Schlierenzauer nokautuje konkurencję
- Petra Majdic liderką Pucharu Świata
- Real poległ w Gdyni
- Peszko do Herty Berlin?
- Zwycięstwo Ammanna, czterch Polaków w czołówce
- Małysz na podium w Lillehammer
- Dołęga mistrzem świata
- Romoeren triumfuje w Kuusamo
- Austriacy wygrali w Kuusamo
- Listkiewicz z zarzutami
- Małysz i Kruczek zaskoczeni decyzją FIS
- Historyczny awans Łukasza Kubota
- Jak nie dyscyplina to terror
- Pierwsze zwycięstwo Asseco Prokom w Eurolidze
- Smutny finisz Roberta Kubicy
- VIII edycja Sopockiej Ligi Koszykówki
- Strach jest zawsze
Małysz i Kruczek zaskoczeni decyzją FIS
Adam Małysz
Adam Małysz / fot. skijumping.pl
Najlepszy polski skoczek - Adam Małysz - jest zaskoczony niedawną decyzją FIS dotyczącą zasad rozgrywania konkursów w nowym sezonie. Zdziwiony jest również Łukasz Kruczek - trener kadry narodowej.

Przypomnijmy, iż w miniony weekend Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zdecydowała, że w większości konkursów tegorocznego Pucharu Świata nie będą obowiązywały nowe przepisy dotyczące przelicznika wiatru oraz możliwości zmiany przez jury wysokości belki startowej w trakcie trwania serii konkursowej.

"Ta informacja bardzo nas zaskoczyła. Niemniej jednak czekaliśmy na postanowienia rady FIS, gdyż to właśnie ona podejmuje ostateczną decyzję. Byliśmy raczej nastawieni na to że nowe przepisy zostaną zaakceptowane i jedynie na Igrzyskach może obowiązywać stary system punktowy. Jest to dla nas zaskoczenie i myślę, że będzie znowu wiele dyskusji o wietrze, gdyż (niestety) ma on momentami największy wpływ na wyniki i to bardzo często decydujący" - skomentował postanowienie FIS Łukasz Kruczek.
Mocno zdziwiony postanowieniem FIS jest także Adam Małysz, który obecnie przygotowuje się do inauguracji sezonu w norweskim Lillehammer.

"Jestem zdziwiony, bo latem byłem pewny, że utrzymają te zmiany. FIS bardzo forsował nowy przelicznik, a Walter Hofer chodził i powtarzał, że to przyszłość skoków, i że zimą też będziemy skakać po nowemu. A tu nagle taka zmiana" - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Adam Małysz.

"Nowe przepisy były sprawiedliwsze, choć na pewno nie w pełni sprawiedliwe. Wszystko było OK, dopóki nie zaczynało wiać z siłą ponad jednego metra na sekundę. Wtedy ten przelicznik był niedoskonały, nie oddawał wpływu wiatru na odległość. Może rzeczywiście lepiej, by naukowcy jeszcze trochę nad tymi wzorami posiedzieli, a dopiero potem je na nas testowali" - dodał nasz najlepszy skoczek.

Zadowolony z takiego obrotu sprawy jest natomiast Hannu Lepistoe, który był od początku przeciwnikiem nowego systemu oceniania skoków.

"To są skoki: wszystko zależy od zawodnika i odrobiny szczęścia. Tak było i powinno być dalej" - uważa fiński szkoleniowiec.

Autor: Tadeusz Mieczyński

Czytaj więcej w skijumping.pl

2009-11-18 - skijumping.pl /aktivpress.pl

Skoki narciarskie - Skoki narciarskie

wersja do druku
Loading ...
Eurosport   Platforma Medialna PMEDIA.pl    
  skoki narciarskie   Polski Związek Hokeja Na Lodzie   statystyki www stat.pl  
Strona główna   O nas   Kontakt   Redakcja   Dodaj do ulubionych   Ustaw jako stronę startową   Mapa serwisu   Regulamin  
Copyright © 2004-2005 AktivPRESS.pl