O nas  Kontakt  Redakcja  Reklama  Forum 
Sport
Tygodnik Kibica
poniedziałek, 06 IX 2010
Działy
 Strona główna
 Piłka nożna
 Koszykówka
 Siatkówka
 Hokej
 Tenis
 Skoki narciarskie
 Boks
 Polska
 Świat
 Łyżwiarstwo
 Kolarstwo
 Rugby
 Inne dyscypliny
 Żeglarstwo
 Wywiady
 Felietony
 Reportaże
 Przegląd prasy
 Chat
Z ostatniej chwili
- Asseco Prokom w Top 16
- Wielki finisz Justyny
- Justyna zaczyna ucieczkę
- Schlierenzauer nokautuje konkurencję
- Petra Majdic liderką Pucharu Świata
- Real poległ w Gdyni
- Peszko do Herty Berlin?
- Zwycięstwo Ammanna, czterch Polaków w czołówce
- Małysz na podium w Lillehammer
- Dołęga mistrzem świata
- Romoeren triumfuje w Kuusamo
- Austriacy wygrali w Kuusamo
- Listkiewicz z zarzutami
- Małysz i Kruczek zaskoczeni decyzją FIS
- Historyczny awans Łukasza Kubota
- Jak nie dyscyplina to terror
- Pierwsze zwycięstwo Asseco Prokom w Eurolidze
- Smutny finisz Roberta Kubicy
- VIII edycja Sopockiej Ligi Koszykówki
- Strach jest zawsze
Adamek pokonał Gołotę
Tomasz Adamek / fot. tomaszadamek.com.pl
Tomasz Adamek / fot. tomaszadamek.com.pl
Młodość i fantazja wzięły górę nad doświadczeniem i siłą fizyczną w polskiej walce stulecia - Tomasz Adamek pokonał przed czasem Andrzeja Gołotę. Pojedynek w Łodzi zakończył się przez techniczny nokaut w piątej rundzie. To był debiut Adamka w wadze ciężkiej. Pochodzący z Gilowic pięściarz zdobył pas mistrza interkontynentalnego organizacji IBF. 

Niespełna 33-letni Adamek, były mistrz świata kategorii półciężkiej i junior ciężkiej, nic nie stracił ze swych walorów (szybkość, dynamika), mimo że w ostatnich dwóch latach przybrał na wadze kilkanaście kilogramów. Celne ciosy 41-letniego Gołoty można było policzyć na palcach rąk. Młodszy pięściarz był praktycznie nieuchwytny, kiedy należało sprytnie się cofał, przepuszczał uderzenia doświadczonego rywala. Gołota, czterokrotny pretendent do mistrzowskiego tytułu był bezradny, a do tego otrzymał mnóstwo ciosów na głowę.

Od pierwszego gongu Adamek zasypał przeciwnika gradem uderzeń, po którego stronie była sympatia większości z 15 tysięcy widzów zgromadzonych w hali. Po upływie niewiele ponad dwóch minut potężnycios wstrząsnął Gołotą, który upadł na matę ringu. Sędzia Bill Clancy z USA uznał jednak, że wcześniej został popchnięty i nie było liczenia. Gołota w tej sytuacji ręce miał nisko opuszczone i jakby prosił się o nokaut.  więcej
Boks - Polska
Smutna noc w teatrze
Krzysztof Diablo Włodarczyk / fot. DEM
Krzysztof Diablo Włodarczyk / fot. DEM
Krzysztof Włodarczyk nie odebrał Giacobbe Fragomeniemu pasa mistrza świata WBC w wadze junior ciężkiej. 

Richard Davies z Anglii wypunktował wysokie zwycięstwo Krzysztofa Włodarczyka – 116: 112, Francuz Robin Dolpierre minimalne Włocha – 114:113. Fin Esa Lehtosaari remis – 114:114. To oznacza, że Giacobbe Fragomeni zachował pas zdobyty w ubiegłym roku po zwycięskim pojedynku z Czechem Rudolfem Krajem.

Kiedy w dziewiątej rundzie mistrz świata padł na deski po lewym sierpowym Włodarczyka, wydawało się, że to początek końca tej walki. Fragomeni przyjął wprawdzie postawę, ale za chwilę znów leżał, tym razem po prawym sierpowym. Sędzia ringowy Anglik Ian John Lewis jednak nie liczył, bo uznał, że Polak uderzył już leżącego rywala. Co więcej, pozwolił Fragomeniemu odpocząć i odzyskać równowagę, a rundę minimalnie skrócono, bo w takich sytuacjach ściany na ogół pomagają gospodarzom.

Początek tego pojedynku był wymarzony dla naszego pięściarza. Zaczął w dobrym tempie, kilka razy trafił mocnym lewym, a po jednym z takich uderzeń pod Fragomenim ugięły się kolana. Druga runda była podobna, wszyscy trzej sędziowie punktowali ją dla Polaka (pierwszą też).  więcej
Boks - Polska
To jest Ameryka
Tomasz Adamek / fot. Sport
Tomasz Adamek / fot. Sport
Z Włodarczykiem mogę walczyć choćby jutro i tylko lewą ręką – mówi w wywiadzie dla Sportu Tomasz Adamek, mistrz świata w kategorii junior ciężkiej federacji IBF. 

- Przeszedł pan do historii jako pierwszy Polak, który zdobył dwa mistrzowskie pasy w dwóch różnych kategoriach wagowych.
- Dwa lata temu miałem sen, że walczę z Cunninghamem, choć wtedy nawet nie myślałem, że to możliwe. Śniło mi się, że bijemy się w Madison Square Garden i wygrywam przed czasem. Widziałem go na deskach. W prawdziwej w walce leżał trzy razy, ale wygrałem na punkty.
- Miał pan jakieś obawy?
- Strach jest zawsze. Człowiek myśli, że nie wszystko może wyjść zgodnie z planem. Obawia się, że zawiedzie kibiców i samego siebie. Niby jest wiara, duch walki, ale gdzieś tam głęboko pojawiają się myśli, że coś zrobiło się nie tak.  więcej
Boks - Polska
Wywiady - Wywiady
Czy to już koniec?
Andrzej Gołota / fot. golota.pl
Andrzej Gołota / fot. golota.pl
Andrzej Gołota ukrył twarz w dłoniach. Płakał. U jego stóp klęczała żona, Mariola. - Nie mogłeś nic zrobić - próbowała pocieszać męża. - Ciii... - bokser przyłożył palec do ust. Przez chwilę zastygli w milczeniu. Czyżby tak wyglądało zakończenie kariery naszego mistrza? Przegrał z Rayem Austinem, ale przez kontuzję. Walka trwała tylko jedną rundę, a tak naprawdę zaledwie kilkadziesiąt sekund. 

Gołota ze spokojem czekał na pojedynek, od którego zależało tak wiele. Wcześniej ogłosił, że jeżeli przegra - kończy karierę. Rano poszedł na spacer, potem oglądał w pokoju telewizję. Nikt mu nie przeszkadzał. Żona Mariola i synek Andrzejek mają inny pokój. Na obiad nasz bokser zjadł rybę na parze i makaron. Kolacja - trzy godziny przed pojedynkiem - składała się z kilku porcji mięsa. Do hali Polak przyjechał dwie godziny przed walką. W spokoju czekał w szatni. Co ciekawe, to samo pomieszczenie dostał Mike Mollo, który wcześniej walczył z Jameelem McClinem (i przegrał na punkty). Zwykle bokserzy mają oddzielne szatnie - na szczęście Polak i Amerykanin darzą się sympatią. Na drzwiach były tabliczki z nazwiskami obu zawodników. Na jednej z nich widniało: „Andrzej Jan Gołota”.  więcej
Boks - Polska
Adamek pokonał Bella
Tomasz Adamek / fot. Sport
Tomasz Adamek / fot. Sport
Tomasz Adamek pokonał O'Neila Bella w pojedynku kategorii junior ciężkiej podczas gali bokserskiej w katowickim Spodku. Rywal Polaka niespodziewanie zrezygnował z walki po siódmej rundzie.
 

Pojedynek był niezwykle wyrównany. Obaj zawodnicy przeprowadzili wiele skutecznych ataków, zadając mocne ciosy rywalowi. W piątej i szóstej rundzie zaznaczyła się nawet nieznaczna przewaga Jamajczyka. Dlatego jego decyzja o rezygnacji była wielkim zaskoczeniem dla kibiców licznie zgromadzonych w katowickim Spotku.
  więcej
Boks - Polska
„Diablo” znowu stanie w ringu
Krzysztof Włodarczyk / fot. DEM
Krzysztof Włodarczyk / fot. DEM

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk wyczuł szansę na szybkie zdobycie mistrzostwa świata. Za pięć tygodni znów będzie walczył.

 

Pochodzący z Piaseczna pięściarz wystąpi na największej w tym roku imprezie bokserskiej w Polsce, 19 kwietnia w katowickim Spodku. Z tego powodu odkłada operację lewego łokcia.

Od dłuższego czasu Włodarczyk ma z nim poważne problemy, co często uniemożliwia mu treningi i nawet walki. Do operacji miało dojść już kilka miesięcy temu, ale pięściarz chciał dobrze zacząć nowy rok i 9 lutego stoczył pojedynek w Lublinie.– To już najwyższy czas, aby zrobić porządek z łokciem – odpowiedział po tej walce na propozycję pojedynku o mistrzowski pas WBC z Niemcem tureckiego pochodzenia Firatem Arslanem. Przerwał treningi i cierpliwie czekał na zabieg. Ale...

  więcej
Boks - Polska
Golgota Gołoty
Andrzej Gołota / fot. Sport
Andrzej Gołota / fot. Sport
Pojedynek 40-letniego Andrzeja Gołoty z 28-letnim Amerykaninem Mikiem Mollo trwał 12 rund. Zdecydowanie lepszy okazał się Polak, który zdobył pas mistrza wagi ciężkiej WBA Ameryki Łacińskiej (Fedelatin) oraz Ameryki Północnej federacji IBF. – To są paski do spodni, żartował jeszcze przed walką Gołota, a ja chcę pasa prawdziwego czempiona.
  

Po ostatnim gongu brutalnej bójki w ringu też był zadowolony, chociaż miał potwornie opuchnięte lewe oko. Liczy bowiem, że dostanie piątą szansę walki o tytuł jednej z czterech prestiżowych federacji, tak obiecywał promotor Don King.
  więcej
Boks - Polska
Boks - Świat
„Diablo” znów mistrzem świata
Krzysztof Włodarczyk / fot. DEM
Krzysztof Włodarczyk / fot. DEM
Krzysztof Włodarczyk ponownie został mistrzem świata w kategorii lekkociężkiej. Tym razem wywalczył pas niezbyt prestiżowej federacji IBC.
 

Polak w walce o tytuł pokonał przez techniczny nokaut Amerykanina Dominique'a Alexandra, podczas gali Olympic Casino Night Of Champions w Warszawie. Włodarczyk posłał rywala na deski już w drugiej minucie walki, uszkadzając mu łuk brwiowy.
  więcej
Boks - Polska
Boks - Świat
Kto komu nie zapłacił?
Don King / fot. Sport
Don King / fot. Sport
Organizatorzy bokserskiej gali z udziałem Andrzeja Gołoty i Tomasza Adamka, która odbyła się 9 czerwca w katowickim „Spodku”, ze szwajcarskiej grupy „12Rounds”, byli zadowoleni i ogłosili sukces sportowy oraz finansowy imprezy. Okazuje się jednak, że nie do końca są zadowoleni ci, którzy z nimi współpracowali. 

Krótko mówiąc jest całkiem spora grupa oczekujących na należne im pieniądze. Jak podał „Fakt”, najbardziej niezadowolony ma być promotor Don King, który czeka rzekomo na 800 tysięcy dolarów. Jest to jednak raczej kwota zbyt wygórowana.  - Czytałem o tym i powiem, że byłem zdumiony wyobraźnią dziennikarzy lub ich informatorów, bo o takich pieniądzach nie może być mowy - komentuje Tomasz Adamek. - Ja mogę mówić tylko za siebie, a wobec mnie wywiązano się ze zobowiązań i nie mam żadnych pretensji. Mało tego, to planujemy następną galę w Polsce na przełomie września i października.  więcej
Boks - Świat
Cunningham w kolejce?
Tomasz Adamek / fot. Sport
Tomasz Adamek / fot. Sport
Były mistrz świata organizacji WBC w wadze półciężkiej, Tomasz Adamek, po lutowej porażce z Chadem Dawsonem przeniósł się do junior ciężkiej. Jest cięższy o ponad 10 kg, ale wbrew obawom sceptyków nie wpłynęło to negatywnie na jego formę. 

Tydzień temu znokautował w Katowicach silnego Panamczyka Luisa Pinedę i został mistrzem federacji IBO, mało prestiżowej, ale to ma być pierwszy krok do najważniejszych trofeów.  Bardzo dobry występ Adamka został zauważony i w rankingu prestiżowej organizacji WBA jest na 9. miejscu. Tak zwanym superczempionem jest w niej Francuz Jean-Marc Mormeck, uważany za najlepszego w junior ciężkiej, który jest też mistrzem WBC. Za nim jest 43-letni Amerykanin Virgil Hill, który niedawno przegrał z Niemcem Henrym Maske i chyba wypadł z gry. W rankingu prowadzi Niemiec Firat Arslan, który w Budapeszcie zdemolował Rosjanina Walerego Brudowa.  więcej
Boks - Polska
Wywiady - Wywiady
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 
Loading ...
Eurosport   Platforma Medialna PMEDIA.pl    
  skoki narciarskie   Polski Związek Hokeja Na Lodzie   statystyki www stat.pl  
Strona główna   O nas   Kontakt   Redakcja   Dodaj do ulubionych   Ustaw jako stronę startową   Mapa serwisu   Regulamin  
Copyright © 2004-2005 AktivPRESS.pl